Wystarczyły 54 minuty. Majchrzak już czeka na ruch czwartej rakiety świata

Z dwóch polskich tenisistów tylko Kamil Majchrzak zdołał pokonać pierwszą przeszkodę w ATP 250 Libema Open. Na kortach w Rosmalen Piotrkowianin walczył dziś już o ćwierćfinał – jego rywalem był rewelacyjny kwalifikant James McCabe, który wcześniej ograł tu zeszłorocznego finalistę Zizou Bergsa. Od początku do końca był to teatr jednego aktora – 30-letniego zawodnika z Polski. Majchrzak pierwszego seta wygrał 6:0, w drugim było niewiele gorzej. I w nagrodę może powalczyć jutro z czwartym zawodnikiem rankingu ATP. Jest tylko jeden warunek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *