Z tego powinni rozliczyć Małysza. Polski związek na tym stracił

Adam Małysz rezygnuje z ubiegania się o drugą kadencję prezesa PZN. Jeszcze ma dopiąć kontrakty z Orlenem i Visą, ale już ewentualne podpisanie umowy ze Stefanem Horngacherem zostawia swojemu następcy. – I to jest zła wiadomość. Choć tyle pomyj, co wylano na jego głowę, to chyba na żadną inną wcześniej – mówi nam trener skoków Kazimierz Długopolski, komentując decyzję Małysza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *