
Gianni Infantino, prezydent Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) zapowiedział, że wspólnie z prezydentem USA Donaldem Trumpem wręczy Puchar Świata za zwycięstwo w mundialu. Nie ma co ukrywać, że właśnie brak obecności na jakimkolwiek meczu tej imprezy, jest wielkim zaskoczeniem tych piłkarskich mistrzostw świata, które trwają od dwóch tygodni. To miał być przecież mundial Trumpa. Co się za tym kryje? Dlaczego Trump, który uwielbia być w centrum wydarzeń, nie pojawił się jeszcze na ani jednym meczu?
