
Finał Pucharu Polski tradycyjnie odbywa się nie tylko na murawie, ale też na trybunach. Bez względu, które drużyny mierzą się ze sobą o jedno z dwóch najcenniejszych trofeów w polskiej piłce, zawsze obserwujemy festiwal wyjątkowych kibicowskich opraw. Nie inaczej jest w majówkową sobotę, ale wyjątkowość tym razem polega na czymś jeszcze – kibice Rakowa zaprezentowali oprawę, która pół roku wcześniej… była zakazana.
