
Iga Świątek w końcu przełamała swoją trwającą od niemal 11 miesięcy niemoc, zdobywając kolejny tytuł. W nocy z czwartku na piątek Polka rozbiła w finale turnieju WTA 1000 w Toronto 6:2, 6:3 Jelenę Rybakinę. Tym razem faktem stanie się jej awans w światowym rankingu. WTA potwierdzi zmianę, do jakiej dojdzie po decydującym boju w Kanadzie. Wiemy już, na której lokacie znajdzie się nasza reprezentantka.
