
Ewa Pajor pięć razy grała w finale Ligi Mistrzyń i pięć razy przegrała. W sobotę będzie mieć szóste podejście, a jej Barcelona zmierzy się z francuskim Olimpigue Lyon. Czy tym razem się uda – Trudno powiedzieć. Nie postawiłbym wszystkich pieniędzy na Barcelonę. Ja mam duży szacunek do Lyonu. Pamiętam, jak z Medykiem Konin dwa razy odbiliśmy się od tego zespołu, jak od ściany – mówi nam Roman Jaszczak, były trener reprezentacji Polski kobiet.
