135 minut przerwy, burza i chaos na mundialu. Kibice byli wściekli

Dzięki dwóm bramkom Kyliana Mbappe Francja wygrała 3:0 z Irakiem i jest już pewna gry w fazie pucharowej mundialu. Gwiazda Realu Madryt jest już drugim najlepszym strzelcem w historii MŚ. Po meczu najgłośniej było jednak o przymusowej przerwie spowodowanej burzą nad Filadelfią. Zawodnicy obu drużyn czekali na wznowienie gry aż 135 minut. Na trybunach oczekiwanie wywoływało momentami skrajne reakcje, co opisują francuskie media.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *