
Miał parkować pod wynajmowanym mieszkaniem, a zamiast tego przez kilka miesięcy nieświadomie korzystał ze Strefy Płatnego Parkowania. System odnotował 85 przypadków braku wymaganej opłaty, a gdy student dowiedział się o sprawie, na wezwaniu widniała już kwota około 17 tys. zł. Młody kierowca złożył reklamację, ale została odrzucona. Rodzina chce walczyć o umorzenie należności.
