3:54.00 wyznaczały światełka. Kazimierka ruszyła po coś niemożliwego

Zaledwie tydzień temu Klaudia Kazimierska zrealizowała swój pierwszy wielki cel na ten rok – zdobyła medal dla Polski w mistrzowskiej imprezie. W Birmingham sięgnęła po srebro w taktycznej rywalizacji na 1500 metrów. A w Chorzowie poprosiła o nadawanie tempa na… 3:54.00 – niemal 15 sekund szybciej niż miała w finale w Anglii. Podstawowym celem był rekord życiowy i rekord Polski, dodatkowy – pozycja „world lead” na globalnych listach na tym dystansie w 2026 roku. To pierwsze się udało, to drugie wpadło w ręce Tsige Dugumy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *