
Na polskich drogach każdego roku przejeżdżają tysiące transportów ponadnormatywnych, ale tylko nieliczne z nich można nazwać prawdziwymi gigantami. Mówimy o ładunkach, które mają po kilkadziesiąt metrów długości, kilka metrów szerokości i masę liczoną w setkach ton. Niektóre z nich są tak ogromne, że na czas przejazdu trzeba demontować latarnie, znaki drogowe, a czasem nawet budować tymczasowe mosty. Jaki ładunek był rekordowy w 2025 r.?
