
Po meczu Argentyny z Austrią (2:0) głośno jest nie tylko o niebotycznym wyczynie Leo Messiego, ale i Julianie Alvarezie. Snajper „Albicelestes” niespodziewanie zabrał bowiem głos w sprawie swojej przyszłości, wprost mówiąc o chęci letniego transferu. Na jego słowa zareagowało Atletico Madryt. Jak wynika z komunikatu przesłanego do mediów, wszystko skończy się skargą na FC Barcelona, która została odesłana do klauzuli opiewającej na 500 mln euro.
