
Najszczęśliwszym wspomnieniem Mackenzie Dryden jest bieganie boso po rozgrzanych od słońca polach kukurydzy w jej rodzinnym miasteczku. Gdy jednak dwa i pół roku temu, w wieku zaledwie 18 lat, został u niej zdiagnozowany nowotwór, w jej głowie pojawiła się niepokojąca myśl. Czy coś w ziemi, którą tak kochała, doprowadziło do tej choroby?
