Wielka wpadka Polaka na MŚ. Teraz chce pokonać niepokonanego

Jakub Szymański, halowy mistrz Europy w biegu na 60 metrów przez płotki, w fatalnym stylu odpadł w eliminacjach lekkoatletycznych mistrzostw świata w Tokio w biegu na 110 m ppł. 23-latek nabuzowany sportową złością, chce, by najbliższe lato było dla niego przełomowe. Teraz jednak skupia się na przygotowaniach do halowych mistrzostw świata, jakie w dniach 20-22 marca 2026 roku odbędą się w Toruniu. – Chcę tam pokonać Granta Hollowaya. Nie ma lepszego miejsca, by to się wydarzyło – powiedział Szymański w czasie gali „Złote Kolce”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *