Miał podwójnego pecha. Najpierw zapalił się mu się Mercedes, potem doszła kara

W Wodzisławiu Śląskim zapalił się osobowy Mercedes. Jego kierowcy udało się uciec z pojazdu i w konsekwencji nikt nie ucierpiał, jednak okazało się, że straty materialne to nie wszystko. Kierujący nie posiadał bowiem obowiązkowego OC.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *