Pochodzi z czasów downsizingu. Ten silnik BMW potrafi doprowadzić do płaczu

Nowoczesne technologie, świetne osiągi i umiarkowane zużycie paliwa – w teorii silnik N20 miał wszystko, by odnieść sukces i zadowolić kierowców. W praktyce jednak okazał się jednostką, która stworzyła sporą rysę na marce, znanej z dopracowanych i bezawaryjnych silników. Problem w tym, że w przypadku jednostki BMW N20 – czterocylindrowego, turbodoładowanego silnika benzynowego montowanego w latach 2011-2016/2017 – teoria zbyt często zderza się z kosztowną rzeczywistością.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *