Siedem osób, w tym dwoje dzieci, jest nadal hospitalizowanych po pożarze, do którego doszło we wtorek wieczorem w bloku przy ul. Moniuszki w Koszalinie — mówi rzeczniczka Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie Marzena Sutryk. Do szpitala wojewódzkiego trafiło ostatecznie dziesięć osób, w tym dwoje dzieci. Wcześniej służby informowały o dziewięciu osobach poszkodowanych.
