
Dwa plany pokojowe dla Ukrainy i dwie perspektywy – amerykańska i europejska. W obydwu znalazł się punkt dotyczący stacjonowania myśliwców w Polsce. – To bardzo dziwny zapis – komentuje w rozmowie z Interią gen. Tomasz Drewniak i wskazuje, co mogłoby się kryć za takim rozwiązaniem. Sam premier Donald Tusk punkt dotyczący naszego kraju nazwał pułapką. – Żadne porozumienie (…) nie może osłabiać, czy podważać bezpieczeństwa Polski i całej Europy – zaznaczył szef rządu, zapewniając, że kontrowersyjnego zapisu „już nie ma”.
