„The Spectator”: Niemożliwy dylemat Zełenskiego

Gdyby uściski były oddziałami bojowymi, a odważne słowa banknotami euro, Wołodymyr Zełenski zakończyłby swoją tygodniową trasę po stolicach europejskich jako najlepiej uzbrojony i najbogatszy przywódca na świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *