Elita i motłoch, czyli po co nam kultura

Gdy ujawnimy, jaki czytamy komiks albo książkę, który serial oglądamy lub że gramy w planszówki, mamy jak w banku, że nas na tej podstawie zaszufladkują. Miejmy to w głębokim poważaniu. Bo w obcowaniu z dziełami kultury liczy się coś zupełnie innego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *