Według ustaleń biegłych, CBA nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu Pegasus – podał rzecznik PK prok. Przemysław Nowak. Według ustaleń, producent systemu mógł uzyskać dostęp do infrastruktury, na której przetwarzano i przechowywano materiały z kontroli operacyjnych, a przesyłane dane „opuszczały terytorium Polski”.
