Polacy są gotowi na to, by płacić więcej za doświadczenie. Pod tym względem zaczynamy doganiać kraje, które do niedawna uważaliśmy za bogatsze od nas. Na polski rynek weszło pokolenie Z, dla nich podróżowanie jest podstawową potrzebą. „Zetki” traktują podróże jak artykuł pierwszej potrzeby i chcą mieć na to pieniądze. Zmienia się też myślenie. Turystyka slow kiedyś była odbierana jako droga, dzisiaj jest inaczej. Zarabiamy lepiej, stać nas na więcej – mówi Aleksandra Klonowska-Szałek, współtwórczyni platformy turystycznej Slowhop.
