Było już 1:4 z mistrzynią świata. Wielki powrót Polki. Sędziowie jednomyślni

Podczas igrzysk w Paryżu nie tylko Julia Szeremeta mogła cieszyć się z medalu, bardzo blisko podium znalazła się też Elżbieta Wójcik. Po dwóch rundach ćwierćfinału prowadziła jeszcze z rywalką z Panamy, później sędziowie podjęli kontrowersyjną decyzję. A Polka zniknęła z ringów, zdecydowała się na przerwę macierzyńską. W wieku 30 lat wróciła do zmagań, z Pucharu Świata w Guiyangu na pewno wróci z medalem. A przegrywała z byłą młodzieżową mistrzynią świata Alfiyą Pathan z Indii po trzech minutach już 1:4.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *