W Hiszpanii zawrzało. Wiedzą, skąd blamaż. Padają nazwiska

Hiszpania do mundialu podchodziła w roli być może głównego faworyta. Mistrzowie Europy w pierwszym meczu mieli się rozgrzać, gładko pokonując Wyspy Zielonego Przylądka. Tak się jednak nie stało. Mecz zakończył się remisem 0:0, a w Hiszpanii rozgorzała gorąca dyskusja. „Mają kredyt zaufania, ale trzeba zadać pytania” – czytamy w „Marce”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *