Chwalińska ucieka z Polski. Ma ważny powód, jest parę sekretów

Maja Chwalińska po sukcesie i zdobyciu wicemistrzostwa w Roland Garros poleciała na zasłużone wakacje do Grecji. Ledwo z nich wróciła, kiedy z Wimbledonu napłynęły fantastyczne informacje o przyznaniu jej dzikiej karty. Polka usiadła ze swoim sztabem i szybko ustaliła plan przygotowań na tę imprezę. Aleksandra Musiał, menedżer Chwalińskiej zdradza nam szczegóły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *