Czarny koń rozbity, Francja ma wielkiego bohatera. „Zaparł dech w piersiach”

Reprezentacja Francji zakończyła swoje zmagania w mundialowej grupie I potyczką z zespołem Norwegii i choć ekipa ze Skandynawii nie wyszła pierwszym garniturem na to spotkanie, to i tak triumf „Les Bleus” 4:1 może robić wrażenie. Absolutnym bohaterem meczu stał się tu Ousmane Dembele, którego mocno doceniły media w ojczyźnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *