
Obławy, łapanki i starcia z policją – tak wygląda codzienność mieszkańców obwodu penzeńskiego w Rosji. Niezależne media informują, że w biały dzień mężczyźni są tam porywani z ulic oraz wyprowadzani z domów i zmuszani do podpisywania kontraktów wojskowych. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi, że zatrzymani to „przestępcy”. Urzędnicy grożą, że osoby, które będą utrudniać rzekome aresztowania, poniosą konsekwencje.
