
– Czy heroizm Mai Chwalińskiej w Rolandzie Garrosie będzie miał swój koszt? Na pewno, dlatego już wypisaliśmy ją z wszystkich turniejów przed Wimbledonem. I zrobimy wszystko, by jak najlepiej odpoczęła, do czego potrzebuje spokoju. Jednocześnie trwa walka o „dziką kartę” – ujawnił po pytaniu Interii Piotr Szczypka, menedżer nowej bohaterki polskiego sportu.
