Faworyt męczył się z outsiderem. Sensacyjna końcówka, gol w 94. minucie

Szwajcaria do mistrzostw świata awansowała bez żadnych turbulencji. Piłkarze prowadzeni przez Murata Yakina nie przegrali meczu. Dzięki dobrym wynikom Szwajcarzy byli losowani z drugiego koszyka i trafili do grupy z Kanadą, Bośnią i Hercegowiną oraz Katarem. Od spotkania z tym ostatnim rywalem Szwajcarzy rozpoczęli mundial. W Kalifornii byliśmy świadkami sensacji. Za taką należy bowiem uznać stratę punktów przez Szwajcarię. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *