Lech Poznań zremisował 1:1 z Arką Gdynia w meczu 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie przy Bułgarskiej miało być kolejnym krokiem Kolejorza w stronę mistrzostwa Polski, jednak poznaniacy stracili cenne punkty i po końcowym gwizdku w szatni gospodarzy trudno było mówić o zadowoleniu.
Po meczu głos zabrali trener Niels Frederiksen oraz piłkarze Bartosz Mrozek i Patrik Wålemark. Wypowiedzi jasno pokazują, że w Poznaniu nikt nie zamierza jeszcze świętować, a końcówka sezonu zapowiada się niezwykle nerwowo.
Frederiksen: „To nie są łatwe spotkania”
Szkoleniowiec Lecha Poznań podkreślał po meczu, że jego drużyna miała ogromne problemy z przedarciem się przez defensywę Arki Gdynia.
– To był trudny mecz, bo graliśmy przeciwko drużynie, która broniła się, jakby od tego miało zależeć ich życie. Musimy jednak patrzeć przede wszystkim na siebie, bo nie znaleźliśmy dzisiaj odpowiedniego poziomu jakości w grze z piłką przy nodze, nie potrafiliśmy przedrzeć się przez nisko ustawiony blok defensywny – mówił Niels Frederiksen.
Duński trener odniósł się również do nastrojów wokół drużyny jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.
– Dużo ludzi mówiło jeszcze przed meczem, że przed nami spacerek, a o zwycięstwie będziemy już mogli praktycznie się cieszyć z mistrzostwa. To nie są łatwe spotkania. I te dwa ostatnie starcia również takie będą. Droga nie będzie łatwa – podkreślał trener Kolejorza.
Mimo straty punktów Frederiksen zaznaczył, że Lech nadal ma wszystko w swoich rękach.
– Nasza pozycja w tabeli jest taka, że nie zamieniłbym się z żadną inną drużyną. Musimy zrobić wszystko, by wygrać mistrzostwo – dodał.
Bartosz Mrozek: „Jak Lech nie wygrywa, to zawsze jest rozczarowanie”
Rozczarowania po meczu nie ukrywał także bramkarz Lecha Poznań Bartosz Mrozek.
– Lech jak nie wygrywa to zawsze jest rozczarowanie, dlatego walczyliśmy o pełną pulę. Czuję, że mogliśmy wyciągnąć z tego meczu więcej – mówił golkiper.
Jednocześnie zwrócił uwagę na defensywną postawę Arki Gdynia.
– Trzeba im oddać duży szacunek, bo dobrze się bronili. Gdyby jednak wygrali 2:1, to byłby z naszej perspektywy dramat – przyznał.
Wålemark: „Nasz poziom jest dużo wyższy”
Szwedzki pomocnik Patrik Wålemark również przyznał, że Lech nie pokazał pełni swoich możliwości.
– Sądzę, że nasz poziom jest dużo wyższy niż to, co zaprezentowaliśmy dziś na boisku. Nie udało nam się go osiągnąć tak jak w ostatnich meczach – mówił piłkarz Kolejorza.
Jak dodał, drużyna zdawała sobie sprawę, że Arka będzie wymagającym przeciwnikiem.
– Wiedzieliśmy, że to nie będzie prosty mecz. Żadne spotkanie w tej lidze nie jest łatwe. Arka jest trudnym rywalem i dobrze się dzisiaj spisała – podsumował.
Przed Lechem Poznań dwa ostatnie mecze sezonu, które mogą zdecydować o losach mistrzostwa Polski. Emocji z pewnością nie zabraknie.
Fot. Mateusz Łysiak /Wielkopolskamagazyn.pl
Artykuł Frederiksen po remisie Lecha: „Droga do mistrzostwa będzie niesamowicie trudna” [ZDJĘCIA, FILM] pochodzi z serwisu WIELKOPOLSKA.



























































