Jarosław Łukomski: Ktoś sklonował mój głos i zrobił to po to, by zarobić pieniądze

Miałem wrażenie, jakby ktoś wszedł do mojego domu i go splądrował. Strona pozwana używa argumentów w rodzaju: drzwi były otwarte. Tylko że fakt, iż ktoś nie zamknął drzwi na klucz, nie jest zaproszeniem, by wejść do środka – mówi „Rzeczpospolitej” Jarosław Łukomski, lektor którego przetworzony z udziałem AI głos wykorzystano bez zgody w reklamie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *