
Marvel Studios ma być o krok od obsadzenia kolejnej kluczowej roli w przygotowywanym reboocie „X-Menów„. Jak informuje Deadline, faworytem do wcielenia się w Scotta Summersa, czyli Cyclopsa, jest Kit Connor, znany przede wszystkim z serialu „Heartstopper”.
Z „Heartstoppera” do MCU?
Według źródeł serwisu reżyser Jake Schreier i szef Marvel Studios Kevin Feige w ostatnich miesiącach spotkali się z wieloma kandydatami do roli. Ostatecznie wybór miał paść właśnie na Connora, który przeszedł finałowy etap castingu w ubiegłym tygodniu. Marvel nie skomentował tych doniesień, podobnie jak przedstawiciele aktora.
Scott Summers to jeden z najważniejszych bohaterów komiksów o X-Menach. Postać zadebiutowała w 1963 roku i od dekad pozostaje liderem drużyny mutantów, wykorzystując potężne promienie energii emitowane z oczu, które kontroluje za pomocą charakterystycznego wizjera. Na ekranie grali go wcześniej James Marsden oraz Tye Sheridan. Co więcej, Marsden powróci do tej roli w nadchodzącym filmie „Avengers: Doomsday„.
Nowy film o X-Menach nabrał tempa wiosną, gdy za kamerą stanął Jake Schreier. Scenariusz przygotowują Lee Sung Jin, twórca serialu „Awantura„, oraz Joanna Calo, współtwórczyni „The Bear„.
Jeśli informacje się potwierdzą, Kit Connor dołączy do rosnącej obsady rebootu. Kilka dni temu Deadline podał również, że Samara Weaving ma zagrać Emmę Frost. Connor od kilku lat znajduje się na fali wznoszącej – po sukcesie „Heartstoppera” wystąpił m.in. w filmie „Wojna” oraz został obsadzony w ekranizacji gry „Elden Ring„. Co ciekawe, jego kolega z planu „Heartstoppera” Joe Locke także zagrał w MCU (w serialu „To zawsze Agatha„).
