Korea Południowa odpłynęła na całego? Tego świat jeszcze nie widział

Największa świątynia zakonu Jogye w Seulu, postanowiła w tym roku w dość nieoczywisty sposób przypomnieć Koreańczykom o buddyzmie: podczas ceremonii inicjacyjnej wprowadziła do wspólnoty humanoidalnego robota o imieniu Gabi. Maszyna mierząca 130 cm, ubrana w mnisie szaty i wyposażona (?) w ogoloną (?) głowę, przeszła ważny rytuał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *