
Do piątego meczu Ligi Narodów siatkarek trzeba było czekać na pierwszy w tym sezonie występ Magdaleny Stysiak. Liderka kadry Stefano Lavariniego na pierwszy tydzień rozgrywek pozostała w kraju, ale w środę pomogła już drużynie wygrać 3:0 z Bułgarią. Od razu dostała szansę w podstawowym składzie, choć w pierwszych meczach LN dobrze spisała się inna atakująca Julia Szczurowska. – Pozycję trzeba sobie wywalczyć. I myślę, że i ja, i Julka damy z siebie sto procent, aby pomóc zespołowi – podkreśla Stysiak. Dziś o godz. 12 mecz Polska – Ukraina, transmisja na antenach Polsatu Sport.
