Lewandowski jednak w dream-teamie. Karty odkryte. Same głośne nazwiska

Jak zawsze tuż przed wielkim turniejem w mediach króluje „drużyna”, która… na pewno nie sięgnie po tytuł. To zwykle jedenastka piłkarzy, którzy z różnych względów nie wezmą udziału w imprezie. Oddalibyśmy wiele, żeby nie widzieć w niej nikogo w biało-czerwonych barwach. Ale tym razem scenariusz jest inny. Finały MŚ 2026 odbędą się bez Polaków. A w wirtualnym dream-teamie nie mogło zabraknąć Roberta Lewandowskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *