Łzy podopiecznej Polki w Paryżu. Jej rodzina cudem uniknęła śmierci

Od niezwykle emocjonujących scen rozpoczął się 125. turniej Rolanda Garrosa. W jednym w pierwszych spotkań Marta Kostiuk pokonała Oksanę Sielechmietjewą 6:2, 6:3, a podczas pomeczowego wywiadu niespodziewanie zalała się łzami. Jak wyjaśniła, na krótko przed wejściem na kort Ukrainka otrzymała ze swojej ojczyzny wstrząsające informacje. Jej rodzina bowiem otarła się o śmierć podczas porannego zmasowanego ataku Rosjan na Kijów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *