
Prezes PKOl Radosław Piesiewicz przekazał na briefiengu, że uregulował zobowiązania zondacrypto wobec polskich medalistów olimpijskich i ich trenerów. Działacz przekazał, że w poniedziałek rano wyszedł przelew na konta zainteresowanych na łączną kwotę 1,050 miliona złotych. – Dwa miesiące nerwów. Najbardziej boli to, że w tym czasie nie było żadnej informacji – mówi nam Wojciech Tomasiak, tata Kacpra, który był w tej sytuacji tym najbardziej poszkodowanym.
