
Przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin odgrażał się Elonowi Muskowi. Przekonywał, że dane ze Starlinków wykorzystywane są przez Ukraińców do „zabijania nieletnich”, kontynuując kremlowską narrację, jakoby siły ukraińskie uderzył w akademik w Starobielsku. Wołodin zagroził użyciem broni, która „nie pozostawi po sobie śladów”.
