Przykre skutki dla Orbana. Mocny głos z Polski. „Dwa wielkie upokorzenia”

– Będzie to wykorzystane politycznie. Nowe władze na Węgrzech będą próbowały przekuć dzisiejszy finał w sukces organizacyjny. Dla Orbana to bardzo przykre, przeżyć dwa tak wielkie upokorzenia w krótkim czasie. Za pierwsze trzeba uznać brak awansu reprezentacji Węgier na mundial. A drugie to fakt, że przywódcą, który będzie witał gości z całej Europy będzie nie on, a Peter Magyar, którego ze sportem nie łączą żadne większe relacje – mówi przed dzisiejszym finałem Ligi Mistrzów PSG – Arsenal w rozmowie z Interią Michał Listkiewicz – były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, sędzia narodowy, a przy tym także hungarysta, związany z Węgrami od niemal pięciu dekad.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *