
Presja na Rosję nadal występuje, ale pole manewru się zwiększyło – powiedział Władimir Putin na szczycie ekonomicznym w Petersburgu, wyliczając zalety organizacji BRICS, do której należy Moskwa. Sojusz zrzesza m.in. Indie, Brazylię i Republikę Południowej Afryki. Putin zauważył, że Zachód pozostaje w tyle, a przywództwo technologiczne przeszło w ręce Chin. Polityk określił Państwo Środka jako „strategicznego partnera Rosji”.
