
Robert Lewandowski wrócił do Barcelony po swoim krótkim pobycie w Chicago, gdzie sprawdzał warunki w swoim być może przyszłym klubie. „Lewy” wrócił raczej zadowolony, ale wciąż nie wiadomo, gdzie zagra od nowego sezonu. Póki co sam stwierdził, że podniesie temperaturę na Instagramie. Choć nie gra na mundialu, wiele kibicowskich oczu spojrzało na jego nowe zdjęcie. Zatytułował je „bez wymówek”.
