Portugalia, która odczuła skutki ubiegłorocznego blackoutu w Hiszpanii, nie winni OZE jako przyczyny przerwy w dostawach energii. Przedstawiciele rządu Portugalii przyznają jednak, że farmy fotowoltaiczne wymagają zwiększonej kontroli, której wcześniej w Hiszpanii nie było. Co ważne, także Portugalia domaga się utrzymania darmowych uprawnień do emisji CO2 podobnie jak Polska.
