53-letni mężczyzna zatrzymany w związku ze sprawą fałszywych alarmów został zwolniony po tym, jak śledczy ustalili, że ktoś włamał się na jego pocztę – podała policja, zaznaczając, iż nie potwierdzono, by brał on udział w rozsyłaniu fałszywych wiadomości o zagrożeniu życia i zdrowia.
