Szalony pościg Polki. Zabrakło 6 sekund. Nie powtórzyła wyniku z 2024 roku

Katarzyna Niewiadoma-Phinney miała wielkie nadzieje przed startem Strzały Walońskiej. Polka była wśród głównych faworytek do zwycięstwa w tym prestiżowym wyścigu. Niemalże do samej mety liczyła się w walce o podium. Skończyło się jednak miejscem poza TOP3. Ostatecznie skończyła zmagania na czwartej pozycji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *