Wieści o Chwalińskiej po meczu. Mowa o cierpieniu. Polka ledwo zeszła z kortu

Maja Chwalińska przez ostatnie tygodnie stoczyła aż 10 pojedynków na kortach Rolanda Garrosa, zaczynając od kwalifikacji i kończąc na finale. Polka miała „w nogach” aż o 3 spotkania więcej od Mirry Andriejewej i jak wskazała po meczu Paula Kania-Choduń, to zmęczenie mogło odegrać kluczową rolę w walce Polki z Rosjanką. – Profesjonalny tenis to jest bycie w cierpieniu – oceniła w studiu „Eurosportu”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *