Wybuch Mai Chwalińskiej. Czyste złoto. I to na oczach Rosjanki

Tenisowa historia pisze się na naszych oczach. A tworzy ją na kortach Rolanda Garrosa – Maja Chwalińska. Polska zawodniczka właśnie awansowała do wielkoszlemowego półfinału, ogrywając w dwóch setach – 7:6 (3), 6:3 – Rosjankę Annę Kalinską. Po ostatniej piłce u naszej 24-latki nastąpił czysty wybuch radości. Reakcja urodzonej w Miechowie tenisistki to po prostu czyste złoto. I trudno nie ucieszyć się w raz z nią, patrząc na te obrazki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *