
Mecz Polski z Turcją w Lidze Narodów siatkarzy obfitował w emocje, ale i dyskusje z sędziami. Największa awantura pod siatką wybuchła w tie-breaku, gdy sytuacja zupełnie wymknęła się spod kontroli arbitra. Turcy łapali się za głowy, Nikola Grbić się pieklił. „To błąd sędziowski” – komentuje selekcjoner Polaków. „Czuliśmy, że będą nieco faworyzowani przez sędziów” – twierdzi kapitan Turków. Polska wygrała 3:2, oba zespoły rozegrają jeszcze w Gliwicach po dwa mecze. Transmisje na antenach Polsatu Sport.
