
Chociaż zapożyczenie tytułu od świetnego obrazu Luchino Viscontiego to lekkie nadużycie, jednak znakomicie pasuje do komentarza aury aktualnego Mundialu. Niespodzianki, sensacje, dramaty! Wszak prawie wszyscy starzy mistrzowie mają kłopoty. Włosi nie dojechali na turniej, Urugwajczycy odpadli w grupie, Niemcy w 1/16 a Brazylijczycy w 1/8 finału. A przecież razem, w całej historii światowego championatu, zdobyli aż 15 tytułów i zdawać by się mogło, że tak będzie przez wieki.
