Anglicy nie wierzą w to, co się wydarzyło w finale. Tak potraktowali sędziego

Arsenal nie wygrał pierwszego w swojej historii tytułu w rozgrywkach Ligi Mistrzów. „Kanonierzy” przegrali w finale z Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Do tych mogłoby nie dojść, gdyby w pierwszej części dogrywki arbiter podyktował rzut karny po starciu Nuno Mendesa z Nonim Madueke. – Przy pełnej prędkości moją pierwszą reakcją był rzut karny – grzmi Liam Tharme na łamach „The Athletic”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *