Między Watykanem a USA nie ma trwałego sojuszu. Ani trwałej wrogości

Stolica Apostolska, ze swoją globalną siecią dyplomatyczną i moralnym autorytetem, jest siłą, której żadne supermocarstwo nie może zbagatelizować. USA ze swoją potęgą militarną, gospodarczą i kulturową, są z kolei graczem, którego Rzym musi stale brać pod uwagę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *