Szeremeta jak Świątek. Niepokój wokół drugiej gwiazdy polskiego sportu

– Taki był plan, że w trakcie procesu stajemy się coraz lepsi. I jadąc na kolejne igrzyska jesteśmy takimi liderami i chcemy sięgnąć po złoty medal olimpijski. A w praktyce wyszło tak, że ten proces zaczął męczyć, ta presja wszystkiego i ciągłych oczekiwań. Teraz bardziej myślimy o tym, żeby z powrotem wrócić do tego, co było, niż nawet stawać się lepszym z miesiąca na miesiąc – mówi w rozmowie z Interią Tomasz Dylak, trener reprezentacji, porównując położenie Julii Szeremety do Igi Świątek. Jednocześnie niesamowicie chwali lidera męskiej kadry, Damiana Durkacza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *